Logowanie

77 44 32 133
77 44 32 103
77 44 32 105
katecheta@diecezja.opole.pl

EWANGELIA

(Mt 5, 1-12a)

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami:
Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.


DOBRE SŁOWO

Święta codzienność

DZIELENIE

Pierwszy dzień listopada jest doskonałą okazją, aby nasz wzrok skierować ku niebu. Czym ono właściwie dla nas jest? Jezus nauczając o niebie nazywa je królestwem Bożym. Paradoks tego królestwa, ukazanego w kazaniu na Górze, polega na tym, że odwraca ono powszechnie znane i obowiązujące wzorce i systemy wartości. Królestwo to jest nie z tego świata, nie ma ono granic. Jezus jest jego Królem, odrzuconym i cierpiącym, tak bardzo różnym od monarchów tego świata. Jezusowe błogosławieństwa są konstytucją Królestwa niebieskiego. Ci, którzy na ziemi uchodzą za nieszczęśliwych tam zajmą pierwsze miejsca. Bóg wybiera to, co słabe w oczach świata, a nasze krzyże stają się przepustką do nieba. Jezus ukazując smucących się, cichych, pragnących sprawiedliwości, miłosiernych, czystych, wprowadzających pokój; opisuje życie swoich uczniów od początku, aż po czasy współczesne. Chrześcijanie od samego początku byli inni w oczach świata, wykluczani z synagog, zapominani przez swoje rodziny, prześladowani z każdej strony. Biedni i pokorni, choć odrzucani przez ten świat, podążali niezachwianie w wierze, po cichu go podbijając i przemieniając. Często mówimy, że w niebie są święci. Dlatego nasuwa się pytanie, kto może zostać świętym? Choć słowo świętość kojarzy się nam z czymś wyższym i odróżniającym się od tego, co zwyczajne, to nie polega ona na czynieniu rzeczy nadzwyczajnych, nie jest dążeniem do bezbłędności, ani nie wymaga wielkich czynów, nie jest też zarezerwowana dla wybranych. Świętość jest zjednoczeniem z Bogiem i naśladowaniem Chrystusa w codzienności poprzez wypełnianie woli Bożej, praktykowanie miłości Boga i bliźniego oraz nieustanną walkę duchową, polegającą na powstawaniu z kolejnych upadków i odkrywaniu swojej prawdziwej tożsamości. Każdy z nas jest zaproszony do tego, aby zostać świętym. Celem naszej wędrówki ku świętości jest niebo, czyli ostateczne spełnienie naszych dążeń poprzez zjednoczenie na wieczność z Bogiem. Jak mawiał św. Carlo Acutis „Nieskończoność jest naszą ojczyzną. Niebo czekało na nas od zawsze”.


MODLITWA

Panie Jezu, który powołałeś nas do świętości, udziel nam wszelkich potrzebnych łask na drodze do Życia Wiecznego, abyśmy kiedyś radowali się przebywaniem tam z Tobą i wszystkimi świętymi. Amen.

Kacper Koral | Krasiejów