EWANGELIA
(Mt 9, 9-13)
Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: "Pójdź za Mną!" A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to faryzeusze, mówili do Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” On, usłyszawszy to, rzekł: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: "Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary". Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.
DOBRE SŁOWO
Wystarczy wstać
DZIELENIE
Jezus spędza czas z ludźmi – kim by nie byli. Spożywa z nimi obiad, dzieli się Sobą. Jezus nie boi się „stołu grzeszników”. Przeciwnie - to tam chce być obecny, bo tam najbardziej potrzebna jest Jego obecność. A odpowiedzią człowieka nie jest doskonałość, ale wstanie i pójście za Nim, tak jak Mateusz.
Święty brat Karol de Foucauld przypomina, że Bóg wybiera drogę pokory i ukrycia. Pisał, że Jezus przyszedł „nie po to, by być podziwianym, lecz by być kochanym”.
Może dziś Jezus zatrzymuje się przy każdym z nas i mówi: „Pójdź za Mną”. Wystarczy wstać.
MODLITWA
Panie Jezu, który siadasz przy stole mojego życia i nie lękasz się mojej słabości, daj mi łaskę, abym wstał i poszedł za Tobą.
Piotr Dobrowolski | Opole